Pary, które zdecydowały się na zawarcie małżeństwa w okresie zimowym mogą stanąć przed dylematem, gdzie wyjechać w podróż poślubną. Wiele tradycyjnych i popularnych „miejscówek” z powodu pogorszenia pogody musi zostać skreślona z listy, ale nadal możliwości jest sporo.
Kierunek – na południe
Zimą zaczynamy tęsknić za słońcem – i nie jest to wyłącznie zachcianka, a bardzo często potrzeba naszego organizmu. Dlatego też dla wszystkich stęsknionych słońca, malowniczych widoków i piaszczystych plaż oraz zawsze ciepłej wody o niezwykłej, przejrzystej barwie, najlepszym wyborem będą kraje południowe, powszechnie zwane „ciepłymi krajami”. Jest to najbardziej popularny kierunek podróży poślubnych wśród par biorących ślub zimą. Najczęściej wybierany jest Egipt – przede wszystkim ze względu na dość dużą przystępność cenową w sezonie zimowym. Popularne są także takie kierunki jak Tunezja, Maroko, czy Teneryfa. Bardziej kosztowne, ale dość często wybierane przez Młode Pary są wyjazdy na Mauritius, Malediwy, Dominikanę lub do Meksyku. W tym krajach można połączyć leniwy wypoczynek na plaży z bardziej aktywnym zwiedzaniem lokalnych atrakcji, których w tych krajach nie brakuje.
Zima dla aktywnych
Wszystkie pary kochające białe szaleństwo, zimę, śnieg i narty bez oporów połączą podróż poślubną z zimowym wypadem na narty. Dodatkową zachętą dla takiego wyjazdu mogą stanowić promocyjne karnety bądź darmowe noclegi oferowane jako dodatki dla Młodych Par przez niektóre salony mody ślubnej. Polskie góry oferują wiele możliwości zimowego wypoczynku – poszerza się baza noclegowa, z roku na rok rozbudowuje się infrastruktura, poprawia się także przygotowanie i naśnieżenie stoków. Jedynym minusem jest pogoda, która w ostatnich latach lubi płatać figle i nie zawsze zimą mamy zimę... Dlatego też miłośnicy nart preferują wyższe góry – ośrodki narciarskie w tatrach na Słowacji (nadal bardzo zachęcające pod względem cenowym), a także alpejskie stoki we Włoszech, w Austrii i Szwajcarii. Kraje te oferują ogromną bazę noclegową o bardzo zróżnicowanym standardzie - od kwater prywatnych i pensjonatów począwszy, na luksusowych hotelach skończywszy. Niezliczona liczba ośrodków narciarskich, wyciągów i bardzo dobrze przygotowanych tras zjazdowych o różnym stopniu trudności, a także niezwykle piękne i zapierające dech w piersiach krajobrazy, to niezaprzeczalne atuty zimowego wypoczynku w górach.
Urok miejsc „z duszą”
Od lat w okresie zimowym dużą popularnością cieszą się wyjazdy miejskie – głównie do stolic krajów europejskich z bogatą historią i tradycją, a także atrakcyjną ofertą spędzenia wolnego czasu w warunkach, gdy pogada nie dopisuje. Olbrzymia liczba muzeów i galerii, przepiękne kamienice i możliwość długich spacerów po urokliwych uliczkach w ciągu dnia i romantycznej kolacji przy lampce wina w jednej z kameralnych restauracyjek na zakończenie dnia zachęcają Młode Pary do wyjazdu do Paryża, Wiednia czy Budapesztu. Miasta te niewątpliwie mają bardzo dużo do zaoferowania zakochanym zarówno latem, jak i zimą, a w porównaniu z dalekimi podróżami do „ciepłych krajów”, czy wyjazdami do europejskich kurortów narciarskich wypadają bardzo atrakcyjnie kosztowo. Dają także szanse dodatkowych oszczędności w postaci organizacji takiej podróży poślubnej we własnym zakresie, bez zdawania się na biuro podróży, do czego zachęca atrakcyjna oferta wielu hoteli i pensjonatów – szczególnie w okresie poświątecznym.
Jak można zobaczyć na przykładzie powyższych opisów, nie ma powodów by lękać się podróży poślubnej w sezonie zimowym. Z całą pewnością każda para znajdzie dla siebie atrakcyjne miejsce i formę wypoczynku, pozwalającą im na cieszenie się swoim towarzystwem i wspólne przeżywanie pierwszego okresu wspólnego życia, przy jednoczesnym czerpaniu radości z zimowego urlopu.
Aleksandra Cyndler
e-narzeczeni.pl